image image
Nowoczesny domek z bala nad rzeką Korytnicą Idealne miejsce na wypoczynek dla rodziny, grupy znajomych i dla dwojga nad rzeką Korytnicą. W okolicy mnóstwo jezior i lasów. Fantastyczne miejsce na aktywny wypoczynek: spływy kajakowe, piesze i rowerowe wycieczki, grzybobranie, wędkowanie i wiele innych ! Na terenie znajduje się wypożyczalnia kajaków z całym niezbędnym osprzętem, by spędzić miło i ciekawie czas.
Spływy kajakowe dla firm Spływ kajakowy to świetny pomysł także na wyjazd integracyjny. Wielokrotnie już organizowaliśmy podobne imprezy zarówno dla małych jak i większych firm. Ale spływy kajakowe stanowią tylko część naszej oferty dla firm. Posiadamy koncesję turystyczną wymaganą do organizacji spływów firmowych oraz zapewniamy wymaganą przepisami prawa Kadrę prowadzącą spływy. Jest to ważna informacja dla Państwa bezpieczeństwa oraz bezpieczeństwa i zadowolenia Państwa klientów.

DRAWA-PROGRAM SPŁYWU

6 DNI, DŁUGOŚĆ TRASY OK 70 KM

DZIEŃ PIERWSZY

Camping Karpik, Prostynia

Przyjazd uczestników na Camping Karpik, położony niedaleko wsi Prostynia. Bardzo łatwy dojazd PKP ze Stargardu Szczecińskiego i z Piły. Prostynia leży bowiem na trasie szynobusu z Piły do Szczecina. dojazd samochodem jest także prosty, gdyż camping znajduje się 3 km od drogi krajowej nr 10 ok 8 km za Kaliszem Pomorskim jadąc w stronę Szczecina. Na campingu znajduje się bezpieczne miejsce dla waszych samochodów, są też prysznice z ciepłą woda, toalety i energia elektryczna. Wygody te są oddalone o około 120m od miejsca rozbicia namiotów, jest to odległość niewielka, a gwarantująca cisze i spokój;) Po Waszym przyjeździe ok godziny 19 rozpoczniemy oficjalne powitanie i pierwszą integracyjna imprezę!

 

DZIEŃ DRUGI

Camping Karpik - Jezioro Trzebuń - Camping Karpik

długość odcinka ok.12 km

Sugerujemy wstać przed południem (powoli i delikatnie podnosimy głowy po imprezie integracyjnej). Gdy słońce będzie w zenicie, czyli nie za wcześnie wydajemy sprzęt, czyli niezawodne kajaki polietylenowe, nowoczesne polietylenowe wiosełka i wygodne kamizelki kajakowe plus pojemniki hermetyczne. Ok godz. 13.00 wyruszymy na szlak. I tutaj niespodzianka, gdyż po ciężkiej nocce nie musimy zwijać namiotów i pakować wszystkich gratów, tego dnia bowiem wracamy w to samo miejsce:) 

Po wyruszeniu najpierw płyniemy kanałem Drawy, aby po kilku chwilach odbić w tzw. Starą Drawę. Tutaj kawałeczek pod prąd, ale delikatny i znów odbijamy. Tym razem w rzeczkę o szumnej nazwie "Głęboka", ale zapewniamy, że wcale głęboka nie jest, za to bardzo czysta i bogata w ryby i roślinność. Po pewnym czasie, meandrując wśród trzcin docieramy do Jeziora Trzebuń. Bardzo ładne a zarazem mało zagospodarowane jezioro o ciekawej barwie. Na nim robimy postój na plażowanie i kąpiel. Po tych chwilach leniuchowania wracamy po swoich śladach na znany już nam camping. Po powrocie dla chętnych przewidujemy zabawę w paintball!

DZIEŃ TRZECI

Camping Karpik - Drawno 

długość odcinka ok.14 km

Tradycyjnie już impreza na Karpiku przeciąga się do późnych godzin nocno-porannych, więc zapewne nie wstaniemy za szybko. Godziny przedpołudniowe to dla jednych czas leniuchowania i zupełnego relaksu na słonku, dla innych dzień z podniesionym poziomem adrenaliny za sprawą wojen i potyczek paintballowych, które  rozegramy w pobliskim lesie. Na naszym biwaku mamy też znakomite miejsce do rzecznych kąpieli. Wczesnym popołudniem wypłyniemy na szlak - etap jest wybitnie rekreacyjny, niesieni prądem rzeki meandrujemy wśród lasów i łąk, raz czy dwa trzeba tylko ominąć jakieś zalegające w wodzie drzewko - nabieramy sił potrzebnych przy przeprawie przez Drawieński Park Narodowy. Ok 17.00 - dopływamy na biwaczek - chętni mogą udać się na spacer do pobliskiego Drawna zwiedzić ruiny zamku z początku XIV wieku ,a potem obrać kierunek "zwiedzania" na liczne kafejki i inne lokale rozrywkowe...

DZIEŃ CZWARTY

 Drawno - Bogdanka

długość odcinka - ok. 21 km

"Próba sił" - do biwaku Bogdanka jest 21 km, więc wstajemy wcześniej - 8.00 - 8.30. 
Następnie odbędzie się specjalna "odprawa" przed wpłynięciem na "dziką" Drawę DPN-u. Ok. 10.00 jesteśmy już na wodzie i wpływamy na teren jednego z najdzikszych i najpiękniejszych zakątków Europy - Drawieńskiego Parku Narodowego. Rzeka płynie tu szybko w wąskiej i wysokiej na 30 metrów dolinie; w nurcie zalegają liczne drzewa i głazy - odcinek stanowi prawdziwą "próbę sił" z dziką przyrodą i dostarcza naprawdę niezapomnianych wrażeń!!! 
W godzinach popołudniowych zwycięsko docieramy na piękny leśny biwak znajdujący się w widłach Drawy i Korytnicy w samym sercu DPN-u, rozbijamy obóz, a w międzyczasie powinien pojawić się "leśny trabant", z którego możemy nabyć pyszne ciasto domowej roboty (często jeszcze cieplutkie) ,a także pierogi i inne smakołyki. Potem już tylko gry i zabawy (mecze w siatkówkę) lub wycieczki po dzikiej okolicy (np. do naturalnego spa, ale to niespodzianka-kto przyjedzie i skorzysta poczuje się jak nowo narodzony!). 
Wieczorem ognisko zapewne w towarzystwie spływowiczów z innych ekip...

DZIEŃ PIĄTY

 Bogdanka - Stare Osieczno

długość odcinka - ok. 23 km

Jak to w parku narodowym budzi nas śpiew ptaków, plusk rzeki...lub chrapanie z namiotu obok:) Rano polecamy ożywczą kąpiel w rzece lub krótką wycieczkę do naturalnego spa. Potem można odbyć także krótką wycieczkę krajoznawczą po parku narodowym-to dla tych co wstają wcześniej. Ok. godz. 11.00 wypływamy na kolejny etap po Drawieńskim Parku Narodowym - nurt nadal szybki jednak koryto rzeki jest już szersze i nie ma tylu powalonych drzew. Rzeka niesie dosyć mocno, więc jak widać na zdjęciu obok wskazane jest robienie tzw. tratwy i swobodne spływanie... Jednak w pewnej chwili nurt ustaje a rzekę przegradza  elektrownia Kamienna stanowiąca światowy unikat w dziedzinie techniki. Elektrownia powstała w 1899 r. jako jedna z pierwszych na świecie. Zachowały się w niej urządzenia techniczne sprzed 100 lat będą ce cały czas w pełnej sprawności. Po minięciu elektrowni dopływamy do Starego Osieczna i tam też biwakujemy. Z okazji ostatniego etapu wskazane pławienie Komandora i przygotowania do ostatniej imprezy.. Wieczorem pożegnalne ognisko - może Komandor uwarzy grzańca??

DZIEŃ SZÓSTY

Stare Osieczno

Rano chętni mogą udać się na wycieczkę w poszukiwaniu pozostałości umocnień Wału Pomorskiego. Znajdują się tutaj największe bunkry jakie wchodziły w skład tej potężnej linii umocnień.
Nasz spływ powoli się kończy, o godz. 11.00 nastąpi oficjalne zakończenie imprezy, ale można kontynuować gry i zabawy już we własnym zakresie. Po powrocie na pewno będzie co wspominać i opowiadać podczas długich, zimowych wieczorów ;-))

Spływy kajakowe z Mati nie mogą być przecież nudne!;)

 

 UWAGA: rozkład godzinowy dnia podany jest orientacyjnie i może zmieniać się w zależności od pogody i sił witalnych Uczestników:) Czasy przypłynięcia na biwak uwzględniają przerwy przeznaczone na kąpiele, zwiedzanie ciekawych miejsc, drobne zakupy w mijanych miastach itp.

 

<< Powrót do strony - Drawa

 

http://www.zoofirma.ru/